Uzdrowisko Beskidu Niskiego – Wysowa-Zdrój

Beskid Niski to pasmo górskie w południowo-wschodniej Polsce, charakteryzujące się pięknymi krajobrazami i nietrudnymi szlakami. Pomimo to Beskid Niski jest wciąż stosunkowo mało popularny wśród turystów. Przykładem takiego spokojnego i rzadziej odwiedzanego przez turystów miejsca jest małe uzdrowisko Wysowa-Zdrój. Jest to wieś znana przede wszystkim ze źródeł mineralnych i leczniczego mikroklimatu. To właśnie tu produkuje się dystrybuowaną na całą Małopolskę wodę mineralną Wysowianka, dostępną zarówno w wersji gazowanej, jak i w kilku wersjach smakowych. Z tutejszych źródeł produkuje się także szereg wód wysoko zmineralizowanych i leczniczych. Takie lecznicze wody, jak i pamiątki związane z uzdrowiskiem można zakupić w miejscowej pijalni wód mineralnych. Obecność szczaw, jak i malownicze położenie w kotlinie górskiej przyczyniły się do powstania w Wysowej uzdrowiska. Nie jest to jednak tak wielki i rozwinięty kurort jak chociażby Iwonicz czy Krynica Górska.

W Wysowej funkcjonuje kilka ośrodków oferujących zabiegi lecznicze i funkcjonujących jako sanatorium. Są one jednak otwarte również na zwykłych turystów, którzy przyjeżdżają żeby pochodzić po górach czy pojeździć na nartach. Ponadto istnieje tu kilka hoteli, spośród których większość rozpoczęła działalność w okresie PRL jako hotele pracownicze – np. dla robotników z fabryki maszyn górniczych w pobliskich Gorlicach. Do bazy noclegowej zaliczają się także niewielkie pensjonaty, otwarte przede wszystkim na miłośników pieszych wędrówek i rowerzystów, a zimą na narciarzy i snowboardzistów. Jak więc widać, można wynająć komfortowe i niedrogie noclegi w Wysowej. Jeśli chodzi o inne obiekty lecznicze i sportowe to najbardziej zaawansowanym z nich jest nowoczesny basen. Niedawno wybudowany obiekt zapewnia rozrywkę i odrobinę sportu w niewygórowanej cenie. Jest zlokalizowany w niewielkim parku zdrojowym, który jest częstym miejscem spacerów kuracjuszy oraz turystów. Ponadto w Wysowej funkcjonuje kilka wyciągów narciarskich, które przyciągają do wsi wielu gości w okresie zimowym. Po aktywnym spędzaniu czasu można zażyć relaksu i spróbować tradycyjnej łemkowskiej kuchni w jednej z dwóch karczm, usytuowanych przy drodze wylotowej na Uście Gorlickie i stale się rozwijających. Trzeba przyznać, że w Wysowej można bardzo przyjemnie i aktywnie spędzić czas.

Węgorzewo miejsce dla rodziny

Węgorzewo jest miastem leżącym w województwie zachodniopomorskim. Baza noclegowa w Węgorzewie jest rozbudowana {Meteor}. Ilość miejsc dostępnych do wynajęcia cały czas rośnie, dlatego też nie powinniśmy się bać o nocleg, jeżeli tu przyjedziemy. Osoby wybierające się do Węgorzewa często kierują się spokojem tutejszej miejscowości, brakiem zgiełku miasta oraz możliwością spędzenia przyjemnych wakacji na łonie natury. Miejscowość pozwala się zrelaksować i dać odpocząć naszemu umysłowi od zbędnych myśli i stresu związanego z pracą. Węgorzewo jest uwielbiane przez rodziny z dziećmi, ponieważ dzięki tutejszym lasom oraz względnej bliskości morza, miejscowość ta ma bardzo czyste powietrze. Szczególnie zaleca się przyjeżdżanie tu osobom z chorobami układu oddechowego. Węgorzewo oferuje wiele atrakcji dla najmłodszych, dlatego często przyjeżdżają tu oni ze swoimi rodzicami.

Miejsce to jest bardzo popularne ze względu na leżące wokół niego trzy jeziora, które sprawiają, że jest to obszar bardzo atrakcyjny dla wędkarzy. Liczba mieszkańców Węgorzewa wynosi ponad 1500 i stale rośnie. Miejscowość ta jest silnie związana z turystyką poprzez swoje położenie jak i możliwości uprawiania tutaj sportów wodnych. Węgorzewo posiada bardzo niskie zanieczyszczenie powietrza ze względu na występujące tutaj lasy, które je stale filtrują. Miejsce poza wędkarzami cieszy się popularnością wśród żeglarzy, którzy upodobali je sobie jako idealne do żeglugi. Miejscowość charakteryzuje fakt, że posiada ona własną drużynę e-sportową, która jest reprezentantem miasta w Counter Stike'a. Był tu również zorganizowany turniej, w którym wzięło udział 16 drużyn z całej Polski. Przez środek miejscowości przepływa rzeka Węgorapa z ujściem do jeziora Mamry.

Weekend w Niedzicy dla każdego

Wakacje w górach? Z pewnością w tym roku warto wybrać się do Niedzicy. Urocza wieś letniskowa bez wątpienia zapewni nam masę atrakcji oraz pomoże odpocząć wśród niezwykłych warunków przyrodniczych. Niedzica jest położona u podnóża Hombarku i Cisówki, szczytów Pienin Spiskich. Jest popularnym ośrodkiem wypoczynkowym w województwie małopolskim. Sąsiaduje z Czorsztynem, Niedzicą – Zamkiem, Kacwinem, Starą Wsią i Łapszami Niżnymi. Wczasy w Niedzicy warto rozpocząć od wyboru dobrego miejsca noclegowego, lista na http://meteor-turystyka.pl/noclegi,niedzica,0.html. Tak jak wiele miejscowości położonych w okolicy gór, posiada ona wiele pensjonatów, pokoi gościnnych oraz hoteli. Baza wypoczynkowa jest szeroka i pozwala nam znaleźć wygodne miejsce w przystępnej cenie. Ciekawą opcją jest z pewnością nocleg na Zamku Dunajec w Niedzicy. Jest to możliwość dla odważnych osób, gdyż według legend, możemy spotkać tutaj Białą Damę wieczorową porą.

Masa atrakcji w Niedzicy nie pozwoli nam na nudę. Kościół św. Bartłomieja, Zamek Dunajec, ruiny zamku w Czorsztynie, spichlerz, zapora wodna oraz elektrownia- koniecznie musimy odwiedzić te miejsca, spędzając wakacje nad  Dunajcem. Przepiękne Pieniny oraz Jezioro Czorsztyńskie stanowią ucztę dla naszych oczu. Niepowtarzalne walory przyrodnicze tego miejsca z pewnością przyprawią nas o zawrót głowy. Okolicę najlepiej podziwiać podczas rejsu statkiem po Jeziorze Czorsztyńskim. Zbiornik wodny tak naprawdę nie jest naturalny, jednak doskonale wpisuje się w tutejszą przyrodę i dodaje jej sporo uroku. Niedzica to nieco tajemnicze miejsca. Być może sprawia to obecność średniowiecznej warowni, z którą wiąże się wiele ciekawych legend. Ruiny zamku w Czorsztynie także szumią historią na każdym kroku. Zapora wodna oraz sztuczne jezioro dodają uroku temu miejscu. Wczasy w Niedzicy uświetnią także inne okoliczne atrakcje. Niedaleko w Sromowcach znajdziemy przystań flisacką. To właśnie tutaj rozpoczyna się słynna trasa spływu Dunajcem. Będąc w Pieninach warto także zdobyć Trzy Korony – drugi najwyższy szczyt Pienin. Istnieją w zasadzie trzy urocze szlaki. Jeden z nich stanowi dość długą trasę, poruszamy się wzdłuż grzbietu Pienin. Malowniczy szlak zaprowadzi nas prosto do serca Pienińskiego Parku Narodowego. Wakacje w Niedzicy będą pełne pięknych widoków, które zapierają dech w piersiach.

Atrakcje Sztutowa – Żuławska Kolej Dojazdowa

Wśród wielu miejscowości nadmorskich, do których co roku w sezonie zjeżdżają się tłumy wczasowiczów, szczególnie atrakcyjne wydają się kurorty położone na Mierzei Wiślanej. Z uwagi na bliskość morza i zalewu, obfitość bursztynu oraz bogactwo otaczającej ośrodki wczasowe przyrody są one doskonałym miejscem spędzenia wolnego czasu.

Jednym z nich jest Sztutowo, niewielka, urokliwie położona miejscowość, znana przede wszystkim z obozu koncentracyjnego Stutthof. Zatrzymując się tu, warto zajrzeć do rozbudowanej bazy noclegowej, która zaprasza gości na atrakcyjny nocleg w Sztutowie, oferując im sporo udogodnień i świetny dostęp do morza.

Niegdyś wzdłuż mierzei przebiegała trasa kolejki wąskotorowej, która początkowo obsługiwała cukrownie, dowożąc do nich ładunki buraków. Z czasem połączenia objęły większość majątków i przedsiębiorstw w całych Żuławach. Pod koniec II wojny światowej wycofujące się wojska hitlerowskie doprowadziły do podtopienia terenu Żuław. Spowodowane tym zniszczenia nie oszczędziły także kolei, ponieważ spora część infrastruktury znalazła się pod wodą. W latach 50-tych rozpoczął się kryzys kolei, spowodowany rozwojem alternatywnego transportu drogowego. Od tego czasu sukcesywnie zamykano kolejne odcinki wąskotorówki, aż w końcu w roku 1996 zupełnie zawieszono jej działalność.

Kilka lat później Pomorskie Towarzystwo Miłośników Kolei Żelaznych rozpoczęło zabiegi o reaktywację kolei wąskotorowej na Żuławach. Od okolicznych gmin pasjonaci otrzymali zachowane resztki taboru kolejowego, a przy pomocy finansowej zarówno samorządów, jak i poszczególnych hobbystów, udało się wyremontować i odbudować część infrastruktury. Reaktywowanie połączeń kolejowych spotkało się z dużą sympatią mieszkańców Żuław, a przejazdy wąskotorówką szybko okazały się sporą atrakcją turystyczną.

Odcinek przebiegający przez Sztutowo łączy się z Cygankiem, Jantarem, Stegną oraz ujściem Wisły, przy którym pociąg dojeżdża do końca wałów. Kolorowe wagoniki o specyficznym kształcie przejeżdżają przez malownicze okolice mierzei, pełne wspaniałych krajobrazów, otoczone unikalną fauną i florą Pomorza. Podczas przejażdżki możemy zapoznać się z otaczającymi Sztutowo terenami. Dla osób, które tu właśnie zaplanują wczasy, Sztutowo okaże się strzałem w dziesiątkę. Po wypoczynku na plaży i zwiedzeniu tutejszych hitów, zabytkowa kolejka wąskotorowa zawiezie ich malowniczą trasą do pobliskich miejscowości na Mierzei Wiślanej.

Dlaczego warto przyjechać do Lichenia Starego?

Licheń Stary to miejscowość położona w województwie wielkopolskim. Znajduje się tutaj bazylika Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski, która jest cenionym miejscem kultu religijnego. Sanktuarium stanowi ośrodek pielgrzymkowy, słynny w Polsce i na świecie. Wieś ma bogatą historię, o czym świadczą liczne znaleziska archeologiczne.

Jakie noclegi Stary Licheń może nam zaproponować? Oczywiście znajdziemy tutaj Domy Pielgrzyma. Otoczone piękną przyrodą miejsca zachęcają do zadumy, wyciszenia i odpoczynku. Domy posiadają pokaźną ilość miejsc noclegowych. Nie jest to jedyna możliwość, gdyż baza noclegowa w Starym Licheniu jest szeroka. Znajdziemy tutaj wiele pensjonatów, hoteli, kwater prywatnych, a nawet gospodarstwa agroturystyczne.

Zdecydowanym atutem miejscowości jest przepiękna bazylika, zbudowana dzięki pomocy wielu pielgrzymów. Architektura budowli ma nawiązywać do polskiej przyrody oraz czerpać z polskich tradycji. Złote zdobienia symbolizują łan zboża. Wchodząc do bazyliki mamy poczuć się jak w błyszczącej słońcem fali złotych pól. Efekt jest z pewnością fascynujący. W kościele znajdziemy wiele symboli biblijnych. Budowa świątyni była niezwykle przemyślana. Dokładnie 33 schody prowadzą do kościoła. Jest to symbol 33 lat życia na ziemi Jezusa Chrystusa. Świątynia jest największym takim obiektem w Polsce i z pewnością zrobi na nas ogromne wrażenie.

Licheńskie sanktuarium to nie jedyna atrakcja. Jeśli chcemy spędzić typowe wakacje na wsi, z pewnością spodoba się nam Jezioro Licheńskie. Tutejsze kąpielisko i plaża zachęcają do spędzania czasu nad wodą. Miłośnicy wędkowania mogą tutaj rozwijać swoją pasję. Piękno jeziora i okolicy najlepiej docenimy pedałując w rowerze wodnym. Z pewnością powinniśmy zobaczyć także niepowtarzalny zabytek sztuki romańskiej, którym jest kamienny krzyż. Niezwykłym miejscem jest bez wątpienia Golgota, gdzie znajdziemy kapliczki oraz drogę krzyżową. Przywiezione tutaj kamienie pochodzą m.in. z Góry Tabor, Góry Oliwnej oraz Kalwarii Jerozolimskiej. Kaplica Matki Ostrobramskiej oraz Kaplica Matki Bożej Licheńskiej są bez wątpienia piękne i zasługują na uwagę. Pobyt w  Licheniu Starym z pewnością będziemy wspominać przyjemnie. Odpoczniemy tutaj od zgiełku i oddamy się błogiemu lenistwu. Szeroka baza noclegowa zapewni nam komfortowe warunki.

Czas na odkrywanie tajemnic bunkrów w Ustce

Przełom roku 1938/1939 przyniósł Ustce nową budowlę, która miała być początkiem realizacji wielkich planów Adolfa Hitlera. To właśnie tutaj miał powstać jeden z największych portów III Rzeszy, a na projekt przeznaczone zostały ogromne zasoby finansowe – inwestycja miała kosztować prawie 60 mln marek, co na tamte czasy były kwotą niewyobrażalnie wielką. Hitlerowskie Niemcy zdążyły w projekt włożyć 10 mln marek – czas wojny nie służył z wielu względów dokończeniu tej inwestycji.

Tajemnicze odgłosy Ustki

Z wielkiego planu udało się Hitlerowi wybudować bunkry, a także stanowiska baterii przeciwlotniczej – przy czym okazały się one w ogóle nieprzydatne. Wydmy przy porcie w dawnym Słupioujściu były jedynym naocznym świadkiem tych dalekosiężnych planów inwestycyjnych. Bunkry miały chronić budowę przed "polskim zagrożeniem", które w tamtych czasach przenikało do niemieckich umysłów na skutek silnego działania antypolskiej propagandy. Bunkry Baterii Blüchera zostały nazwane na cześć postaci, która zmieniła historię Europy – pruskiego feldmarszałka, księcia Gerharda Leberecht von Blüchera (1742-1819), który zasłynął ze zwycięstwa nad Napoleonem pod Waterloo. Bateria Blüchera składała się z czterech dział kalibru 105 mm, trzech niezależnych stanowisk ogniowych dla dział o wadze 7.5 tony, żelbetonowych działobitni połączonych podziemnymi korytarzami ze schronem dalmierza, ze schronu dalmierza, stanowiska dowodzenia, sypialni przystosowanej dla czterdziestoosobowej załogi, a także z węzła sanitarnego w postaci ubikacji.

Bateria Blüchera dzisiaj Bunkry stanowią dość nową atrakcję turystyczną Ustki. W szczególności przyciągają pasjonatów tajemnic II wojny światowej. Obiekt jest dzierżawiony przez prywatną firmę, która postanowiła wprowadzić innowacje o charakterze multimedialnym, mające na celu przybliżać odwiedzającym klimat wojennych czasów. Turyści mogą odczuwać symulację bombardowania czy ataku gazem bojowym, mogą też odwiedzać sypialnie przeznaczone dla załogi lub zobaczyć pokoje sztabowe. Podziemne fortyfikacje dają możliwość oglądania filmów w 3D o tematyce wojennej. Bunkry są bogate w rekwizyty zbliżone do charakteru czasów, w których powstawały – oczom turystów ukazują się mundury i broń, a także akcesoria z życia codziennego, takie jak zastawa stołowa. Manekiny do złudzenia przypominają żołnierzy. Po wyjściu z bunkrów turyści głodni wrażeń mogą posilić się wojskową grochówką, a także nabyć liczne gadżety tematyczne, takie jak chociażby menażki – kiermasz militarny wie czym zwabić miłośników wszelkiego typu militariów.

Lokalna baza noclegowa

Ustka posiada bardzo bogatą ofertę pobytu, która jest nastawiona na przyjazd nie tylko wczasowiczów, ale i miłośników tajemnic II wojny światowej. Dla tych drugich wypoczynek na plaży ma znaczenie drugorzędne, ale nie jest powiedziane, że nie będą chcieli z niego skorzystać i zatrzymać się tu na dłużej.

Solina – miejsce warte odwiedzin

Solina nie bez powodu nazywana jest wrotami Bieszczad. To tutaj swój początek mają niezwykle malownicze pasma bieszczadzkich wzgórz, zieleniące się nad okolicą. Solina znana jest przede wszystkim z dwóch jezior: pierwsze z nich to Jezioro Myczkowskie, drugie natomiast to znane w całym kraju Jezioro Solińskie, nazywane niekiedy bieszczadzkim morzem. Oba zbiorniki charakteryzują się rzadko spotykaną fauną i florą oraz bogato ukształtowaną linią brzegową. Woda z Jeziora Myczkowskiego jest przepompowywana do Jeziora Solińskiego dzięki wybudowanej hydroelektrowni szczytowo–pompowej, największej w Polsce. Budowa zapory łączyła się z koniecznością zalania kilkunastu miejscowości oraz wysiedleniu ich mieszkańców.

Obecnie zapora wodna jest niezwykle interesującą atrakcją turystyczną również ze względu na otwarte w jej podziemiach muzeum. Przy wejściu na zaporę obejrzeć możemy obelisk zbudowany ku pamięci prof. Karola Pomianowskiego, który był pomysłodawcą jej budowy. Jezioro Solińskie jest największym w Polsce zbiornikiem zaporowym. Jego niezwykle urozmaicona linia brzegowa, liczne zatoczki i zbudowane przystanie sprawiają, że staje się celem wielu miłośników sportów wodnych. Z racji trudnych do przewidzenia i zmiennych wiatrów, nie jest to obszar prosty dla żeglarzy. Należy więc zachować szczególną ostrożność.

Nad Jeziorem Solińskim góruje bardzo charakterystyczny, w pełni zalesiony szczyt Stożka. Na jego zboczach powstało pięć mniejszych szczytów, które tworzą niezwykle malownicze wzgórze. Bardzo znaczącą atrakcją Jeziora Solińskiego są rejsy widokowe oraz wypożyczalnie sprzętu wodnego. Okolice te stanowią świetną bazę wypadową na bieszczadzkie szlaki, głównie z racji bliskości Bieszczad, a także ze względu na noclegi. Solina ze swoją wysokiej klasy bazą noclegową sprawiła, że właśnie tutaj zatrzymuje się większość bieszczadzkich wędrowców (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,solina,0.html).

Będąc w Solinie warto odwiedzić okoliczne wsie, zachęcające do spacerów i spędzania wolnego czasu na łonie natury. Wsiami godnymi polecenia są: Wołkowyja, Myczkowce, a także Zawóz i Bukowiec. Miejsca te są jeszcze bardziej spokojne i mniej zaludnione niż na przykład Polańczyk, a ogromna ilość gospodarstw agroturystycznych pozwala na zatrzymanie się tutaj na dłużej. Oprócz atrakcji wodnych na turystów czeka tutaj wiele interesujących ścieżek spacerowych, będących świetną propozycją na spędzanie wolnego czasu z rodziną lub przyjaciółmi.

Trzy magiczne dni w Lublinie

Wakacje w mieście zwykle kojarzą się z nudą – przecież właśnie po to wyjeżdżamy nad morze lub w góry, aby zapomnieć o miejskiej stagnacji i zakosztować czegoś nowego. Wszystko zależy jednak od tego, o jakie miasto chodzi i czy jesteśmy jego stałymi mieszkańcami, czy też tylko przyjeżdżamy w celach turystycznych. Tak jest na przykład z wszystkimi tymi, którzy zdecydują się przyjechać do Lublina, aby w kilka dni zwiedzić miasto, poznać jego historyczne i architektoniczne zabytki, jak i również skorzystać z wielu innych możliwości rekreacyjnych.

Dzień pierwszy

Przyjeżdżając tutaj na kilka dni trzeba oczywiście zarezerwować sobie wygodne zakwaterowanie na czas pobytu, przy czym nie muszą to być pokoje w centrum miasta. Do wszelkich atrakcji bez problemu dojedziemy bowiem komunikacją miejską. A jest co oglądać, ponieważ w pierwszy dzień warto wybrać się do miejsc, które cieszą się największym zainteresowaniem turystów. Będzie to więc oczywiście Stare Miasto ze swoimi licznymi i niezwykle ciekawymi atrakcjami. Przede wszystkim zabytkowy Trybunał Koronny, Teatr Stary, Brama Krakowska, Zamek Królewski (z muzeum), donżon, Kaplica Trójcy Świętej, zespół klasztorny jezuitów oraz dominikanów. Ciekawym miejscem jest także piętnastowieczna Brama Rybna oraz Wieża Trynitarska, gdzie za drobną opłatą można wdrapać się na wysokość czterdziestu metrów i podziwiać z góry panoramę Lublina.

Dzień drugi

Kolejnego dnia warto z kolei skupić się głównie na atrakcjach architektonicznych, w tym licznych pałacach Czartoryskich, Potockich, Sobieskich czy Lubomirskich. Można wybrać się też na place: Władysława Łokietka, Litewki i do kościołów pod wezwaniem Świętego Ducha, Przemienienia Pańskiego oraz Nawrócenia św. Pawła. Na naszą uwagę powinien również zasłużyć zabytkowy Grand Hotel Lublinianka, lubelska synagoga Jeszywas Chachmej oraz zabytkowe cmentarze pochodzące z pierwszej połowy XIX wieku.

Dzień trzeci

Ostatni dzień wędrówki po Lublinie można spędzić w warunkach… przyrodniczych. Chociaż baza noclegowa miasta skupiona jest raczej na centralnych dzielnicach, bez problemu dojedziemy na przykład do Muzeum Wsi Lubelskiej, gdzie organizowane są cykliczne wystawy tematyczne związane nie tylko z historią regionu lubelskiego, ale i rękodziełem, czy nawet życiem codziennym mieszkańców tych okolic. Możemy wybrać się również do rozległego ogrodu botanicznego w Lublinie, czyli do Parku Saskiego.

Węgierska Górka – okolice i sportowe atrakcje

Węgierska Górka to ciekawie ulokowana miejscowość. W najbliższej okolicy znajduje się wiele miejsc, do których warto pojechać. Węgierska Górka sprawdza się jako miejscowość wypadowa, ponieważ w samym miasteczku nie ma zbyt wielu atrakcji turystycznych. W okolicznej Wiśle znajduje się najpopularniejsza skocznia narciarska w Polsce zaraz po Zakopanem. Skocznia imienia świetnego polskiego skoczka – Adama Małysza, powstała tutaj we wrześniu 2008 roku. Zanim jednak została ona zbudowana w tym samym miejscu od 1933 roku mieściła się stara skocznia narciarska, która trzeba przyznać radziła sobie bardzo dobrze. Była kilkukrotnie remontowana, a ostatnie zawody odbyły się pod koniec sezonu 2000/2001 – mianowicie 23 lutego 2001 roku, potem została zamknięta na ponad 3 lata. Właśnie tyle Wiślacy czekali na wybudowanie nowej skoczni – [ https://pl.wikipedia.org/wiki/Skocznia_narciarska_im._Adama_Ma%C5%82ysza_w_Wi%C5%9Ble ]

Kilkanaście kilometrów od Węgierskiej Górki znajduje się Snowpark Plisko w Korbielowie. Jest to najlepszy tego typu park dla snowbordzistów, ponieważ posiada specjalne przeszkody i urządzenia dla osób, które kochają adrenalinę. To park dla profesjonalistów – obiekt jest przygotowany do skoków z obrotami na śniegu. Miejsce to zostało stworzone właśnie przez zawodowych snowboardzistów z grupy furrora team, dlatego mamy pewność, że wszystko zostało tam wykonane profesjonalnie. Snowpark jest otwierany zawsze, kiedy pojawi się minimalna ilość śniegu, która wynosi 30 centymetrów. Ważnym obiektem jest specjalny drewniany domek, służący do odpoczynku podczas jazdy. Można się tam napić lub zjeść coś na szybko i oczywiście jest to miejsce konwersacji pomiędzy uczestnikami wyczynów w tym parku. W okolicy Węgierskiej Górki znajduje się naprawdę sporo atrakcji, a baza noclegowa [meteor-turystyka.pl/noclegi,wegierska-gorka,0.html] jest dobrze rozwinięta.

Zawsze udany urlop w Grzybowie

Udane wakacje to takie, z których wszyscy wracają zadowoleni. Nie jest jednak łatwo znaleźć atrakcyjne miejsce do wypoczynku zwłaszcza w takiej sytuacji, kiedy to wyjeżdżamy na wakacje w grupie. Nie ma co jednak ukrywać – tak naprawdę trudno znaleźć osobę, która nie lubiłaby morza. Szczególną atrakcyjnością cieszy się przepiękna, nadmorska miejscowość – Grzybowo. Co sprawia że baza noclegowa w tej miejscowości szybko znika, niczym świeże bułeczki z rynku usług turystycznych? Jednym z powodów może być fakt, że ta przepiękna letniskowa wieś jest położona niespełna 6 km od Kołobrzegu.

Biorąc pod uwagę to, że znajdują się tutaj przepiękne, piaszczyste plaże, nie ma co narzekać na brak turystów w tym przeuroczym miasteczku. Dach nad głową w Grzybowie jest rezerwowany głównie przez osoby, które lubią aktywnie spędzać czas. Po dniu spędzonym na plaży mogą oni zakosztować uciech na dancingach, które są tu organizowane. W najbardziej pochmurne dni turyści mogą udać się na basen. Tak naprawdę każdy, kto był na wakacjach w Grzybowie znakomicie zdaję sobie z tego sprawę, że kilka dni to za mało, aby poznać całą urodę tego miejsca.

Koniecznie trzeba tu przyjechać na początku lata, kiedy to odbywają się bardzo atrakcyjne imprezy, na przykład Noc Świętojańska. Stanowi ona symboliczne otwarcie sezonu letniego. Na plażach też wiele się dzieje. Grzybowo biorąc pod uwagę fakt, iż jest położone tak blisko Kołobrzegu stanowi również kurort do którego przybywają osoby cierpiące na wszelkiego rodzaju dolegliwości związane z krążeniem, czy też z układem oddechowym. Dzięki temu mogą oni spędzać czas w tej cichej, sielskiej miejscowości i korzystać przy tym z dobrodziejstw, które oferuje Kołobrzeg.

Kiedy będziemy w Grzybowie warto, abyśmy się przyjrzeli nieco architekturze, która to wpłynęła na kształt miejscowości. Znajdują się tu liczne chałupy i zagrody, które przypominają nam o tym, iż Grzybowo wywodzi się z rybackiej miejscowości. Bez trudu można to zauważyć, kiedy tylko udamy się do Kołobrzegu, gdzie znajduje się port rybacki. Można też popłynąć stąd w rejs. Wszyscy chyba wiedzą, że Kołobrzeg to miasto, które słynie cyklicznych imprez, które to odbywają się również w sezonie letnim. Można tutaj spędzić przyjemnie czas przy występie muzyków oraz kabareciarzy.